Na początek krótkie wytłumaczenie - nie straciłam miłości do gotowania i do bloga :)
Wciąż namiętnie gotuję, jednakże zdobycie wymarzonej pracy, częste wyjazdy i zapisanie się na kurs francuskiego spowodowały, iż nie ma mnie w domu wcześniej niż 18 - a co za tym idzie - jest ciemno. I to jedyny powód braków aktualizacji - w ciemnym pomieszczeniu zdjęć robić się nie da!
Z racji, że dni będą już tylko co raz dłuższe a ja odzyskałam weekendy i wreszcie przestałam się z tego tak cieszyć, że aż nic w nie nie robić blog powinien ożyć na nowo ;)
Moja nieukrywana miłość do pięknie wydanych książek kucharskich sprawiła, że kolekcja w te Święta powiększyła się o kolejne kolorowe egzemplarze, więc jest co testować - moja ulubienica Rachel Khoo tylko patrzy z półki gotowa pojawić się tutaj ze swoją francuską kuchnią!
Jednak zacznę od Jamie Olivera. W swojej książce "15 minut w kuchni" przedstawia mnóstwo super przepisów, które od razu chce się sprawdzić. Jako, że nie jesteśmy wielkimi fanami mięs zaczęliśmy od działu wege. Poniżej przepis na soczewicowe curry.